sobota, 25 sierpnia 2012

Kotlety z.. brokuła



Jest i rozwiązanie zagadki;)

W komentarzach padło dużo propozycji na przygotowanie brokuła. Większość z nich każdy zna, lubi i robi.

Jednak nikt nie wpadł na to, że z brokuła można przygotować kotlety:) Ja też na to nie wpadłam dopóki nie trafiłam na przepis kotletów z kalafiora.

Tego dnia nie miałam pomysłu na to co ugotować, za dużo czasu również nie miałam, a  i ochota na stanie w kuchni jakoś mnie opuściła. 
Jednak chęci szybko powróciły, kiedy trafiłam na ten przepis. 

Miałam tylko jeden, zasadniczy problem - w domu brak było głównego składnika, kalafiora! 
Za to w lodówce uśmiechał się do mnie brokuł. 
Nie zastanawiając się długo,stwierdziłam, że jak z kalafiora można zrobić kotleta, to z brokuła nie można?!

Takim sposobem, szybciutko mieliśmy pyszny obiad na stole. Kotleciki wyszły znakomite. Można było zapomnieć, że nie zawierają ani grama mięsa;)


Składniki:
  • brokuł
  • cebula
  • jajko
  • 3 łyżki kaszy manny
  • natka pietruszki
  • ząbek czosnku
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
Brokuła ugotować w osolonej wodzie.
Rozgnieść widelcem, albo tłuczkiem do ziemniaków, wystudzić.
Na odrobinie oleju podsmażyć cebulkę i czosnek, dodać do brokuła.
Dodać jajko, kaszę mannę, sól, pieprz, natkę pietruszki.
Wymieszać.
Jeżeli jest taka potrzeba dodać trochę mąki pszennej.
Kotlety smażyć na niedużej ilości oleju.
Polecam podać je z jakimś pikantnym sosem np. czosnkowym.






Smakołyki na pikniki

piątek, 24 sierpnia 2012

Zgaduj zgadula, co można dobrego zrobić z brokuła?




Mam brokuła i dobry pomysł na jego wykorzystanie:)
Ciekawa jestem czy ktoś zgadnie, co smacznego mogę z niego wyczarować?
Dzisiaj wersja klasyczna absolutnie mnie nie zadowoli.
Zgadujecie.
Odpowiedź wkrótce..

czwartek, 23 sierpnia 2012

Crumble z malinami!



Malinowy sezon w pełni, a ja nadal zachwycam się tymi owocami, tak jakbym jadła je pierwszy raz w tym tym roku. Uwielbiam te owoce!

Korzystam ile mogę, bo malinowy czas przeleci tak szybko jak truskawkowy, a ja zamiast zadowolenia będę odczuwać niedosyt przez całą zimę.

Od momentu zrobienia morelowego crumble, zakochaliśmy się w tym prostym deserze, a po przetestowaniu go z malinami mogę stwierdzić, że tak jak malin nigdy dość, to crumble również nigdy dość:)
 W smaku poezja! Nie da się porównać tych obu wersji (morelowej i malinowej), ponieważ dzięki zamianie owoców deser zyskał zupełnie nowy smak i charakter.

Jeżeli ktoś lubi połączenie słodkiego z kwaśnym, to będzie znakomity wybór. Słodka, chrupiąca kruszonka, a pod nią ukryta warstwa pyszniutkich, kwaskowych, aromatycznych malin.
Ten deser, to dla mnie czysta kwintesencja lata:) 

Składniki:

  • 50g mąki
  • 50g płatków owsianych błyskawicznych
  • 75g masła
  • 50g cukru
  • 0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • 300g malin
Mąkę, masło, płatki owsiane, cukier, proszek do pieczenia i cukier waniliowy zagnieść palcami do momentu powstania kruszonki.
Maliny wsypać do naczynia żaroodpornego ( można użyć do tego małych chochlików).
Owoce przykryć warstwą kruszonki.
Piec w nagrzanym do 180C piekarniku przez ok. 20 minut.
Podawać gorące np. z bita śmietaną, kwaśną śmietaną, z jogurtem.










W malinowym raju

środa, 22 sierpnia 2012

Wieprzowina po meksykańsku


 

Z racji, że po mojej wizycie w meksykańskiej knajpce sporo osób prosiło mnie o ugotowanie czegoś meksykańskiego w domowych warunkach, postanowiłam spełnić waszą prośbę;)
Tak więc dzisiaj gotowanie na zawołanie:)
Oto mój sposób na wieprzowinę po meksykańsku.  
Cóż więcej mogę napisać? To był pyszny obiad!

Składniki:
  • 500g mięsa wieprzowego ( u mnie szynka)
  •  1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • puszka pomidorów bez skórki (400-500g)
  • cebula
  • 0.5 puszki czerwonej fasoli
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
ilość przypraw wedle uznania uznania:
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • papryka słodka
  • chili
  • kminek mielony
  • kolendra
  • oregano
  • gałka muszkatołowa
Mięso pokroić w większą kostkę.
Wymieszać z przyprawami i olejem.
Odstawić na kilkanaście godzin do lodówki żeby się dobrze zapeklowało.
Cebulę obrać i posiekać.
Wrzucić wraz z mięsem na rozgrzaną patelnię, mocno podsmażyć.
Paprykę oczyścić z pestek, pokroić w paski.
Dodać do podsmażonego mięsa.
Smażyć dalej kilka minut.
Po tym czasie dodać pomidory i fasolę.
Dusić do momentu odparowania nadmiaru wody spod pomidorów.
Podawać gorące np. z ryżem.










wtorek, 21 sierpnia 2012

Sałatka z winogronami i miodowym sosem


Z racji, że lubimy sałatki z dodatkiem owoców i serów pleśniowym, często je przyrządzam. 
Dzisiaj przedstawiam kolejną, kolorową propozycję na smaczną przekąskę lub lekką, letnią kolację.
Kiedy za oknem  żar się z nieba leje, nie ma nic lepszego niż takie orzeźwiające zestawienia smakowe.

Składniki:
  • kilka liści sałaty lodowej
  • 1-2 pomidory
  • winogrona (ilość dowolna)
  • kilka plasterków melona
  • ser brie
  • laska cienkiego kabanosa
  • łyżka miodu
  • łyżeczka octu winnego
  • łyżeczka musztardy
  • łyżeczka wody

Sałatę postrzępić palcami na mniejsze kawałki.
Wrzucić do  naczynia.
Pomidory pozbawić gniazd nasiennych, pokroić na małe kawałki.
Melona i ser pokroić  w kostkę.
Kabanos pokroić w plasterki.
Do naczynia wrzucić dowolną ilość winogron.
Miód wymieszać z octem, musztardą i wodą.
Przed podanie powstałym sosem polać sałatkę. 








Smakołyki na pikniki

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Czarno - białe, kruche ciasto ze śliwkami i budyniem


Dla mnie poniższy przepis na kruche ciasto jest idealny i jeżeli mam ochotę na taki wypiek korzystam właśnie z tego przepisu. 
Ciasto zawsze wychodzi tak jak powinno: jest delikatne, rozpływa się w buzi, nie jest za ciężkie, za słodkie, tak jak wcześniej pisałam - ideał!
Co włożyć jako dodatek do środka wymyślam już na poczekaniu, w tym wypadku można poszaleć, bo do tego ciasta każdy owoc się nadaje. Z każdym dodatkiem wypiek smakuje wspaniale.
Moje kubki smakowe od razu pokochały połączenie kwaskowych śliwek, budyniu i delikatnego kruchego ciasta.
 Jak dla mnie to niebiańskie trio!


Składniki:

  • 3- 3.5 szklanki mąki
  • szklanka cukru
  • cukier waniliowy
  • kostka masła
  • 2 żółtka + 1 jajko
  • 1 łyżka śmietany
  • łyżka kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 budynie waniliowe z cukrem
  • 500ml mleka
  • śliwki 500g (bez pestek)                                                  
Mąkę z masłem posiekać drobniutko, dodać żółtka, jajko, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia i śmietanę. 
Ciasto szybko zagnieść. 
Podzielić na dwie części. 
Do jednej dodać kakao.
Połowę ciasta z kakao zagnieść ponownie.
Obie połówki włożyć na chwilę do lodówki lub zamrażalnika.
Ugotować 2 budynie z cukrem w 500ml mleka.
Budyń wystudzić.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Śliwki umyć, wyjąć pestki, przekroić na połówki (jeżeli śliwki są duże to na ćwiartki).
Jaśniejszą połową ciasta wylepić dno blaszki. 
Na warstwę ciasta wylać wystudzony budyń. 
Na budyniu gęsto ułożyć śliwki.
Owoce posypać resztą ciasta porwaną palcami na małe kawałki.
Piekarnik rozgrzać do 200C. 
Piec ok 40-45 minut.








Ciasta z owocami sadu Smakołyki na pikniki

niedziela, 19 sierpnia 2012

The Mexican ul. Floriańska, Kraków. Klimatyczna knajpka w moim mieście.



Do "The Mexican" zawsze wracam z miłą chęcią. Podoba mi się w niej wszystko, począwszy od oryginalnego wystroju, rewelacyjnej atmosfery, pysznego jedzenia, skończywszy na bardzo sympatycznej obsłudze.
Miejsce stworzone jest z rozmachem, będąc wewnątrz nie da się zapomnieć, że to meksykańska knajpka. Wszystko w koło to przypomina: soczyste, pomarańczowe ściany, kolorowe lampki, obrazy kowboi, bujna roślinność, powiewające flagi, świetne lampy zrobione z butelek po desperado, a pod sufitem wiszą fotografie gości wydrukowane na papierze z podpisem wanted. 
Wszystkie te detale sprawiają, że wnętrze jest niebanalne, ciekawe, a cała ta otoczka sprawia, że chce się tam przebywać. Jest radośnie i przyjemnie.

Karta menu nie zawiera przesadnej ilości dań. Znajdziemy w niej klasyki takie jak: burrito, enchiladas, quesadilla, czy tacos, jak i bardziej wyszukiwane potrawy. 
 Za każdym razem jedzenie jest ładnie podane, smaczne i w duuużej porcji;) Kobieta wyjdzie stamtąd przejedzona, a mężczyzna dobrze najedzony;)
A cena? Da się przeżyć. Jak na obiad dla dwóch osób, dwie przystawki, dwa dania główne i napoje do obiadu, 100 zł. to jeszcze nie wygórowana suma.







 

 




Przystawka:
Na przystawkę zamówiliśmy klasyczną Empanadę
Podano nam dwie pszenne tortille, nadziewane mielonym wieprzowo-wołowym mięsem, papryką, fasolą pinto, zapieczone z serem, a do tego sos crema blanca. 
Przekąska bardzo smaczna, tortille chrupiące, podpieczone na grillu, farsz znakomicie doprawiony. Jedyne co uważaliśmy za zbędne, to ten sos śmietanowy. Nie potrzebowaliśmy go wcale.





Danie główne:
 Pierwsze danie główne, które zamówiliśmy, to Palillo de Pollo, czyli pałeczki soczystej polędwicy drobiowej w kruchej, migdałowej panierce, podane z chrupiącymi frytkami, sałatką Colesław i delikatnym sosem. 
Danie bardzo smaczne i jak na moje kubki smakowe trochę spolszczone. Do teraz nie wiem, co w tej potrawie było meksykańskie. Cóż nieważne, najważniejsze, że smakowało;)





Drugie danie, które zagościło na naszym stole, to Fajita Grande, czyli kawałki marynowanej polędwicy drobiowej, smażonej z boczkiem, cebulą, papryką, zapiekanej z serem, podawanej na gorącej patelni. 
Jako dodatek do dania podano nam trzy sosy (ranchera, crema blanca i quacamole) oraz pięć pszennych, ciepłych, podpieczonych tortilli.
Danie smaczne, mięso soczyste, warzywa aromatyczne. Potrawa bardzo nam przypadło do gustu również z tego względu, że każdy mógł sobie sam skomponować swoją tortillę i doprawić dowolnym sosem:) Było przy tym trochę zabawy;) 
Danie wybraliśmy w wersji średnio ostrej i całe szczęście, bo było pikantne, trudno mi sobie wyobrazić jego smak w wersji najostrzejszej!




   
Kolejny wypad  do tej knajpki uważam za udany, na pewno tam jeszcze zagościmy.















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...