środa, 12 grudnia 2012

Pieczony łosoś



Wiem, że łosoś króluje na wielu wigilijnych stołach, więc przepis jest jak najbardziej na czasie. 
U nas tradycyjnie, zawsze mamy karpia.
Choć łososiem na pewno nigdy bym nie pogardziła:)

To ulubiona ryba naszej rodziny:)  Gdy serwuję go na obiad, talerze zawsze wracają puste:)

Łososia najbardziej lubimy w jego najprostszej formie, bez żadnych udziwnień i eksperymentów. 
Odrobina soli, masło i kilka kropel cytryny wystarczą. 
Tak podaną rybę preferujemy najbardziej.

Składniki:
  • kilka dzwonków ze świeżego łososia
  • sól
  • masło/masło klarowane
  • cytryna
Łososia lekko oprószyć przyprawami.
Masło rozgrzać na patelni.
Rybę smażyć z obu stron na rumiano (nie za długo, bo będzie sucha).
Podawać skropioną cytryną.





41 komentarzy:

  1. Taki najlepszy, ja jeszcze koperkiem przyprawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć uwielbiam przyprawy tak w tym wypadku, każda jest mi już zbędna:)

      Usuń
  2. łosoś to moja ulubiona ryba :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam takiego łososia jeszcze zanim wyszłam za mąż - moja przyszła teściowa mi takiego przyrządziła. Pamiętam, że byłam oczarowana jego smakiem! Dzięki za przypomnienie tego genialnego przepisu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. genialna to jest ta prostota, nie przepis:)

      Usuń
  4. Pyszności! Takie proste smaki z łososiem najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że znalazła sie kolejna entuzjasta:)

      Usuń
  5. no piękny ten łosoś Ci wyszedł! oj pyszny był i u mnie:)) mniam mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam...ale mi ochoty na łososia narobiłaś. Koniecznie zrobię w tym tygodniu :)

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo się lubimy z łososiem i też w najprostszej jego postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, a myślałam, że będę w mniejszości:)

      Usuń
  8. Też lubimy taką wersję łososia, jednak z uwagi na obecność masła nie jest on wskazany dla Alergików. Myślę, że z powodzeniem można masło zastąpić oliwą z oliwek lub masłem klarowanym, jeśli jesteś skłonna to dopisać, wówczas przepis dołączę do akcji:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wygląda, obowiązkowo z cytrynką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łosoś chyba nada się na każdą okazję:-) U nas na Wigilii jest karp i sandacz. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda;) łosoś nada się na każdą okazję i zawsze smakuje;)

      Usuń
  11. Łosoś zawsze i wszędzie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, nie ma jak kawałek świeżego łososia na talerzu:)

      Usuń
  12. Uwielbiam łososia i zgadzam się że w tym wypadku wszelkie przyprawy poza pieprzem i solą są zbędne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w całej rozciągłości:)

      Usuń
  13. Wygląda tak pysznie,że chyba dzisiaj zjem na obiad.
    Pięknie na Twoim talerzu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Łosoś jest pyszny w wersji minimum, niepotrzebnym dodatkom mówimy stanowcze NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie w domu świątecznie króluje karp, niestety. Wiele bym dała, żeby przemienił się w łososia, takiego jak ten:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz w roku karpia można zjeeeeść;)

      Usuń
  16. zapakujesz mi takiego łososia do pudełeczka do pracy na drugie śniadanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiedziałam kiedy zajrzeć do Ciebie, ależ tu pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pycha - takiego łososia mogłabym jeść dzień w dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam łososia, ale narobiłaś mi smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie nie będzie karpia a łosoś właśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. W tytule jest pieczony, a to jest smażony!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...