Jedno z najlepszych spaghetti, jakie jadłam.
Fenomenalne, kremowe pesto z rukoli w połączeniu z makaronem i chrupiącymi, aromatycznymi, pikantnymi krewetkami.
Tak jadać mogę codziennie!:)
Bajeczka!
Składniki (na 2 porcje):
pesto z rukoli
- opakowanie (250g) rukoli
- 70g słonecznika
- 0.5 szklanki oleju/oliwy
- 3 ząbki czosnku
- 50g parmezanu
- sól, pieprz
- 0.5 papryczki chilli
- 250-300g krewetek tygrysich (świeżych)
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka masła
- makaron spaghetti (300g)
Krewetki pozbawić pancerza.
Na łyżeczce masła podsmażyć, posiekany ząbek czosnku, posiekaną, papryczkę chilli i krewetki (smażyć 3-4 minuty).
Zrobić pesto.
Rukolę zmiksować ze słonecznikiem, olejem, czosnkiem,parmezanem.
Doprawić solą i pieprzem.
Makaron, ugotować według instrukcji na opakowaniu, w osolonej wodzie.
Do ugotowanego makaronu, przełożyć połowę pesto z przepisu powyżej i dokładnie wymieszać.
Przed podaniem, makaron obłożyć krewetkami.
Podawać na ciepło.
Zupa tajska, to jedna z moich ukochanych zup.
Kocham te klimaty!
Lekko słodka, delikatnie pikantna, pachnąca, rozgrzewająca, syta - pyszna:)
A ten kolor? Słoneczny, obłędny!
Idealna zupa, na ostatnie, zimowe dni i wieczory.
Składniki:
- podwójna pierś z kurczaka
- 400ml mleczka kokosowego (u mnie domowe)
- 1l wywaru z krewetek (można zastąpić bulionem mięsno-warzywnym, lub wodą)
- 4 suszone grzyby shitake
- 3 cebule dymki
- 3 ząbki czosnku
- sok z 1 cytryny
- 2 marchewki
- 0.5 ostrej papryczki chilli
- 2-3 łyżki sosu sojowego
- 0.5 łyżeczki kurkumy
- pęczek szczypioru
- sól i pieprz do smaku
Cebulę, czosnek i papryczkę posiekać.
Podsmażyć na odrobinie masła.
Kurczaka pokroić w kostkę, dodać do cebuli i podsmażyć.
Zalać wywarem z krewetek.
Marchewkę pokroić w kostkę, dodać do całości.
Dodać sok z cytryny, sos sojowy, kurkumę, pokrojone grzyby (wcześniej namoczone).
Gotować do miękkości marchewki.
Gdy marchewka będzie miękka, dodać mleko kokosowe.
Gotować jeszcze ok. 5 minut.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Przed podaniem posypać posiekanym szczypiorem.
Wiem, że nie mamy aktualnie sezonu knedlowego, ale co począć, kiedy ochota na te słodkie kulki jest ogromna?
Nie przepadam za knedlami z mrożonymi owocami, dlatego moją zimową propozycją, nie będą knedle z truskawkami, na takie musiałabym czekać co najmniej do lata.
Mam jednak smaczną alternatywę, dla zdecydowanie letnich knedli, z truskawkami czy śliwkami.
Zamarzyły mi się knedle, pachnące cynamonem, nadziane pysznymi rozpieczonymi jabłkami.
Takimi knedlami, możemy delektować się cały rok, nie bojąc się końca truskawkowego sezonu.
Składniki:
- 1kg ziemniaków
- mąka
- 1 jajo
- 2 łyżki kaszy manny
- 1kg jabłek
- 0.4 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka cukru pudru
do polania
masło, bułka tarta, cukier, cynamon
Ziemniaki ugotować, stłoczyć, wystudzić.
Nożem podzielić na cztery części.
Jedną część wyciągnąć, jej miejsce wypełnić mąką.
Dodać jajko, kaszę mannę.
Całość zagnieść.
Jabłka obrać.
Zetrzeć na tarce na małych oczkach, odcisnąć nadmiar soku.
Doprawić cynamonem i cukrem.
Małe porcje ciasta rozpłaszczyć, nakładać po łyżeczce nadzienia.
Zlepić knedle, formować kulki.
Knedle gotować w osolonej wodzie 3-4 minuty.
Knedle podawać polane masłem z bułką tartą, posypane cukrem i cynamonem.
Kilka postów wcześniej pisałam o swojej kokosowej obsesji :)
Pokazałam, jak robię mleko kokosowe, oraz jak powstaje domowa mąka kokosowa.
Obiecałam Wam również, pokazać smaczny wypiek z ich udziałem.
Moja propozycja, to niezwykle smaczny, cudownie puszysty, delikatny, mięciutki, obłędnie pachnący kokosem - drożdżowy chlebek kokosowy z chrupiącą kruszonką.
Ten słodki chlebuś, swoją konsystencją i smakiem, przypomina chałkę.
Jednak, dzięki dodaniu, dużej ilości domowego mleka kokosowego i mąki kokosowej, w swoim smaku i zapachu jest ekstremalnie kokosowy:)
Fani kokosa, z całą pewnością, dopieszczą swoje kubki smakowe.
Moje żarłoki, tak szybko zaczęły pędzlować ten chlebuś, że w ostatniej chwili, zdążyłam z aparatem;)
Dokładek nie było końca;)
Chlebek kokosowy, doskonale smakuje, zarówno bez dodatków, jak i posmarowany dżemem, miodem, powidłami, czy tak jak moi chłopcy - z czekoladą.
Natomiast mnie, niczego poza odrobiną, świeżego masła, do niego nie było trzeba.
Cudowny, boski, fenomenalny... mogłabym tak bez końca;)
Składniki:
- 4 szklanki mąki pszennej
- 2 jajka
- 1 szklanka domowego mleka kokosowego
- 4 -5 łyżek mąki kokosowej
- 0.3 szklanki letniej wody
- 2 łyżki masła (stopionego)
- 0. 5 szklanki cukru
- 4 łyżeczki suszonych drożdży
- 1 łyżeczka soli
kruszonka
- 3 łyżki mąki
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki masła
Składniki na ciasto wyrobić ok. 8-10 minut.
Odstawić do wyrośnięcia na o. 1h.
Po tym czasie ponownie zagnieść
Ciasto podzielić na 16 porcji, z których w dłoniach formować kulki.
Formę do keksówki wyłożyć papierem do pieczenia.
Połowę kulek ułożyć na dnie (dwie kulki na szerokość, cztery na długość)
Pozostałe 8 kulek ułożyć na tych dolnych, tak alby powstały dwie warstwy ciasta.
Zrobić kruszonkę.
Zagnieść składniki na kruszonkę i posypać nią ciasto.
Chleb piec w 180C ok. 25-30 minut.
Po upieczeniu wystudzić.
Deser, "szarlotka", nie wymaga pieczenia, a smakiem dorównuje najlepszej szarlotce.
Jest szybki w przygotowaniu i równie szybko się go zjada;)
Prażone jabłka, chrupiące herbatniki, kremowa śmietanka, orzechy, aromatyczny cynamon, słodka czekolada.. poezja;)
Składniki (na ok. 3 porcje):
- 4 jabłka
- 200ml śmietanki 30% (w dietetycznej wersji śmietankę można w 100% zastąpić jogurtem i dosłodzić go np. miodem.syropem z agawy)
- 4 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 paczka herbatników/biszkoptów/kruchych ciasteczek zbożowych
- 2 garście orzechów laskowych
- 30g gorzkiej/mlecznej czekolady
- cynamon, cukier, cukier waniliowy do smaku
Jabłka zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
Przełożyć do garnka, podlać odrobiną wody, dusić kilka minut.
Dosłodzić do smaku cukrem/miodem,doprawić cynamonem.
Śmietankę ubić na sztywno z cukrem waniliowym, delikatnie wymieszać z jogurtem.
Herbatniki/biszkopty/ ciastka pokruszyć.
Na dnie naczynia/szklanki wysypać warstwę herbatników.
Na herbatnikach ułożyć warstwę prażonych jabłek.
Posypać posiekanymi orzechami i tartą czekoladą.
Na czekoladzie ułożyć warstwę śmietany.
Czynności powtarzać aż do wyczepiania się składników.
Deser schłodzić w lodówce.
Dzisiaj proponuję, szybki i zawsze sprawdzający się obiad - mcnuggets w cieście naleśnikowym.
Soczyste mięso z kurczaka w delikatnej panierce.
Nawet niejadki nie będą marudzić;)
Ja swoich dzieci, na taki obiad, dwa razy nie muszę zapraszać:)
Te drobiowe kąski, podane z pikantnym sosem, równie świetnie sprawdzą się, jako przekąska, podczas imprezy.
Smakują rewelacyjnie zarówno na ciepło jak i na zimno.
Składniki:
- 500g filetu z piersi kurczaka lub mięsa z udźca kurczaka
- sól, pieprz, czosnek, papryka do smaku
- 0.5 łyżeczki ziół prowansalskich
- 0.5 szklanki mleka
- 1 szklanka mąki
- 2 jajka
- olej do smażenia
Mięso pokroić w mniejsze kawałki.
Doprawić solą, pieprzem, papryką i czosnkiem.
Odstawić na chwilę do przegryzienia się.
Zrobić panierkę.
Jajka roztrzepać widelcem, dodać mleko, mąkę i zioła prowansalskie (całość można zmiksować).
Kawałki kurczaka zanurzać w cieście i ostrożnie wrzucać na rozgrzany olej.
Smażyć z obu stron na złoto przez kilka minut.
Gotowe mcnuggest wyłożyć na ręczniki papierowe, by pozbawić je nadmiaru tłuszczu.
Kąski podawać na ciepło, jako obiad np. z ziemniakami/frytkami i surówką, lub jako przekąska do sosu/dipu podczas imprezy.